Farazi, tak. Długo myślałam i rozważałam, ale ja zdecydowanie robię duże porcje i większą komorę będę używała najczęściej. A gdy zajdzie potrzeba to podzielę ją na dwie. Efryna, ja małego w ogóle nie biorę pod uwagę, ale moja mama ma Philipsa i jest zadowolona. 🙂 Adu, ninja to był mój faworyt na poc...
Misiaq, ja rzadko się ważę. I ogólnie to nie zależy mi na jakiejś określonej wadze, bo ja nawet nic nie robię w tym kierunku. Ale kiedyś czułabym euforię i uważała, że wyglądam świetnie.
Trzymam kciuki dziewczyny! Ja mam smutną refleksję, że chyba nigdy nie poczuję, że jest akurat. Wagę mam w sumie wymarzoną, 53-54 kg. I co z tego, skoro nadal nie jestem zadowolona. Jestem zła sama na siebie. Ale chyba mniej ważyć nie mogę, bo na klatce piersiowej widać mi wystające kości. Za to uda...
Misiowa, jak idzie? Ja kończę rok z niegdyś wymarzoną wagą. W święta kółka osób powiedziało mi, że jestem chuda (w tym mój mąż, a rzadko zdarza się, aby komentował moją wagę)i po zważeniu okazało się, że faktycznie zleciało mi 2-3 kg. Obecnie ważę 53-54 kg, ale do chudości to nadal brakuje. Mam wraż...