
A ja nie lubię Madzia. I w rodzinie męża niestety tak na mnie mówią. Znajomi mówią Meg. A w rodzinie Magda, Magdalena. Jedna z sióstr kiedyś mówiła Magellan, a brat czasem powie Mada.
Wysłane z mojego BND-L21 przy użyciu Tapatalka
A ja rozumiem Asieka. Jak sobie człowiek sam wymyśli jakieś przezwisko dla dziecka to mu się ono podoba, a gdy ktoś wymysla to już różnie z tym bywa.
Moja ulubiona bajka z dzieciństwa
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości