Ile kosztuje życie...

Awatar użytkownika
Mimezja
Posty: 5088
Rejestracja: 27 maja 2017, 0:46

Re: Ile kosztuje życie...

Post autor: Mimezja » 10 mar 2019, 20:50

Aneczka98 pisze:
Mimezja pisze:
10 mar 2019, 13:31
Ja lubie mrozic bialy ser bo po rozmrozeniu nie trzeba go mielic do sernika
serio? A ja zawsze miele. Nawet tydzień temu właśnie sernik z mrożonego robiłam a o tak zmielilam. Muszę następnym razem zwrócić sobie darować to mielenie
To powiesz czy jest różnica bo ja się nigdy nie fatygowałam mieleniem, ktorego nienawidze, a z kolei gotowy twarog z wiaderka nijak nie pasuje mi do sernika, wiec jak mi nic na szybko na odbije to dla swojej wygody mroze ser po to zeby miec z glowy przy serniku. Zreszta jak tylko jest okazją to przywozę prawdziwy wiejski ser od babci lub mama mi zamawia u kogoś wiec lubię miec 2-3kg w zamrażarce
ObrazekObrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
Ruby
Posty: 9908
Rejestracja: 26 maja 2017, 23:45

Re: Ile kosztuje życie...

Post autor: Ruby » 10 mar 2019, 21:22

Ja twarog tez mroze, bo u nas cienko z dostepnoscia, czasem w ruskim sklepie i czasem sie w lidlu pojawia ruski twarog, wiec czasem sobie na pierogi wozimy z pl kilka kostek/nerek i mrozimy...
Teraz w pl nie bylismy 1,5 roku, wiec dobrze, ze sie zaczal czasem w lidlu pojawiac...

Lubimy tez z rzodkiewka, czy cebulka na kanapki😍

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości