Ile kosztuje życie...

Awatar użytkownika
Misiowa
Posty: 12345
Rejestracja: 26 maja 2017, 18:20

Re: Ile kosztuje życie...

Post autor: Misiowa » 16 wrz 2020, 8:33

Misiaq, 79zł- cena kosmos! Ja kupuję zazwyczaj jeden rodzaj z indyka, drugą ze świnki i kosztują podobnie- coś koło 50zł i to już mi się wydawało drogo.
ObrazekObrazekObrazek

Awatar użytkownika
Itzal
Posty: 13949
Rejestracja: 27 maja 2017, 11:04

Re: Ile kosztuje życie...

Post autor: Itzal » 16 wrz 2020, 9:06

Toż to prawie jak cena za jamona 🙈
ObrazekObrazek
Obrazek

Miśka
Posty: 4286
Rejestracja: 27 maja 2017, 7:24

Re: Ile kosztuje życie...

Post autor: Miśka » 16 wrz 2020, 9:45

Necia pisze: Miska mojej koleżanki mąż ma firmę, która kładzie kostkę, postaram się wypytać czy stawka, która Wam zaproponowali jest normalna. On robi bardziej w okolicach Garwolina, łochowa, Żelechowa itp. Ale może akurat będzie w stanie ocenić
Dzięki! Byłabym wdzięczna.
Wczoraj facet wycenił u sąsiadów wymianę kostki na podjeździe, czyli ok. 25 m2 na 3500 zł, więc już trochę lepsza cena.

Misiaq, okropnie drogo. U nas chyba nie ma takich cen, ale z ciekawości sprawdzę przy najbliższej okazji. Ja kupuję bardzo mało wędliny. Najdroższa z moich zakupów jest sucha krakowska 58 zł/kg.
Ale za to mięso jest ostatnio tańsze.
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
Necia
Posty: 9978
Rejestracja: 28 maja 2017, 14:16

Re: Ile kosztuje życie...

Post autor: Necia » 16 wrz 2020, 10:19

Miska powiedział, że drogo, ale jeszcze to zależy czy w cenie jest całe przygotowanie gruntu, piachy itp.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
Mimezja
Posty: 11142
Rejestracja: 27 maja 2017, 0:46

Re: Ile kosztuje życie...

Post autor: Mimezja » 16 wrz 2020, 11:03

Misiaq fiu fiu jakie ceny🤦‍♀️ u nas wiejskie wedliny ok 40-45zl. Paradoksalnie pseudowiejskie delikatesach centrum do 50zl

Nessa indyk to akurat mieso do ktorego nie da sie nic wstrzyknąć, a indykow nie da sie pedzic antybiotykami, wiec mnie to jednyne sklepowe mięso jakos nie razi. Roznica w smaku wynilka pewnie z karmienia. Indyk na fermie to trawe widzi pewnie na opakowakiu suchej paszy. Ale zgadzam sie ogólnie że mieso ze sklepu jest wstretne. I straszne jest to że od pradziejow ludzie nie wygineli od samodzielnej obrobki mięsa, tylko rozwijali sie do przodu, a teraz rolnik nie może mieć wlasnej świni dla siebie!!!!
ObrazekObrazek Obrazek

Awatar użytkownika
Misiaq
Posty: 13118
Rejestracja: 27 maja 2017, 9:40

Re: Ile kosztuje życie...

Post autor: Misiaq » 16 wrz 2020, 11:09

Mimezja pisze:
16 wrz 2020, 11:03
a teraz rolnik nie może mieć wlasnej świni dla siebie!!!!
Nom. Dlatego moje źródła wyschły. A miałam nie tylko mięso, ale też wędliny :roll:
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
Mimezja
Posty: 11142
Rejestracja: 27 maja 2017, 0:46

Re: Ile kosztuje życie...

Post autor: Mimezja » 16 wrz 2020, 11:13

Misiaq pisze:
16 wrz 2020, 11:09
Mimezja pisze:
16 wrz 2020, 11:03
a teraz rolnik nie może mieć wlasnej świni dla siebie!!!!
Nom. Dlatego moje źródła wyschły. A miałam nie tylko mięso, ale też wędliny :roll:
Znam goscia który trzyma swinie w okresie wiosenno letnim o codziennie raniutkobpakuje je na przyczepke i wywozi do sadu, a zwozi pozna nocą. Niestety nie sprzedaje mieska.
ObrazekObrazek Obrazek

Awatar użytkownika
Misiaq
Posty: 13118
Rejestracja: 27 maja 2017, 9:40

Re: Ile kosztuje życie...

Post autor: Misiaq » 16 wrz 2020, 11:15

Wydaje się, ze ta świńska zaraz to był super pretekst, żeby się takich hodowców pozbyć ;)
Mój teść, który nie może się przyzwyczaić do sklepowego świństwa, próbował robić wędliny i kiełbasy z mięsa ze sklepu, ale to nie jest ten smak.
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
Ruby
Posty: 14857
Rejestracja: 26 maja 2017, 23:45

Re: Ile kosztuje życie...

Post autor: Ruby » 16 wrz 2020, 11:38

Moi tescie juz tez od dawna swin nie maja, juz z 5 lat jak nie 6 napewno jak nie trzymaja juz nawet dla siebie... i w sumie juz chyba nikt u nich na wiosce nie ma...
Najpierw jak zloto swieze mleko prosto.od krowy bylo poszukiwane na wsiach, a teraz swinie...

Dobrze, ze chociaz kurczaki jeszcze maja...

Tutaj sobie co jakis czas bierzemy pol swini, dostalismy namiary na pana od mojej kolezanki z pracy, zas od tej kolezanki bierzemy kurczaki i jajka
ObrazekObrazek
Obrazek


20.07.2015 - 10tc :(
05.01.2018 - 8tc :(

Awatar użytkownika
Mimezja
Posty: 11142
Rejestracja: 27 maja 2017, 0:46

Re: Ile kosztuje życie...

Post autor: Mimezja » 16 wrz 2020, 11:43

Misiaq pisze:
16 wrz 2020, 11:15
Wydaje się, ze ta świńska zaraz to był super pretekst, żeby się takich hodowców pozbyć ;)
Mój teść, który nie może się przyzwyczaić do sklepowego świństwa, próbował robić wędliny i kiełbasy z mięsa ze sklepu, ale to nie jest ten smak.
to nie chodzi o swinska zarazę, tzn. Tez, ale ogólnie aby miec swinie musisz ja urzedowo zglosic i urzedowo zabic i jeszcze badania zrobić na wlasny koszt. Po za tym sa tez wytyczne dotyczace chlewow. Bo taka swinia ma swoje prawa i np. musi mieć kafelki aby bylo sanitarnie, a jak czlowiek nie ma w domu łazienki to unia nie widzi w tym problemu.
ObrazekObrazek Obrazek

Awatar użytkownika
nuuutella
Posty: 6623
Rejestracja: 27 maja 2017, 6:29

Re: Ile kosztuje życie...

Post autor: nuuutella » 17 wrz 2020, 20:07

A ile płaci się u Was za polozenie płytek?
Obrazek Obrazek ObrazekObrazek

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość