farazi pisze: ↑20 lut 2022, 11:17
Efryna, piłaś wino z winnicy Srebrna Góra?
farazi nie (chyba) przynajmniej nie świadomie

chociaż wiem, że to lokalna winnica, zresztą bardzo blisko mojej pracy

Ja nie jestem fanką polskich win, chociaż być może nigdy dobrze nie trafiłam, bo są drogie, a niekoniecznie smaczne, a za takie 60-70 zł (jak często sobie liczą) można kupić naprawdę bardzo dobre wino np. z Nowej Zelandii.
W ogóle to widzę, że już się dzieliłam moim ulubionym winem

ale jak mam ochotę na pewnik, to biore sauvignon blanc z regoinu Marlborough i to jest wino, które jest zawsze dobre (nawet w Lidlu są chyba dwa do wyboru za niecałe 30 zł). Tzn to jest białe wino. Jeśli chodzi o czerwone, to też już od dawna jestem wierna zinfandelom i w sumie nawet nie bardzo mi się chce czego innego szukać
