bywaja male orbitreki, mielismy dzisiaj jechac ogladac maly, ale... trafil nam sie za darmo wiekszy
Bylismy umowieni najpierw z babka zeby obejrzec jeden orbitrek a potem z facetem zeby zobaczyc drugi. Babka miala do sprzedania orbitrek za 80e, ogolnie miala ze stan idealny, a nowy taki widzialam gdzies za 400funtow. Zanim ruszylismy po niego to dostalam wiadomosc ze dopiero zauwazyla ze kabel jest urwany, ze jak chcemy to mozemy po niego przyjechac i wziac go za darmo. No i mamy

M. sprobuje go naprawic. Jeszcze jej maz mowil ze mozemy wziac ale ze transportu przeciez nie mamy, M. mowi ze w naszego Focusa wezmiemy. Facet zrobil mine jakby pomyslal " co za idioci, jak oni go wpakuja", (A. byl z nami jeszcze

). No ale udalo sie, facet byl w szoku a M. byl dumny ze mu sie udalo haha
Jak tylko fizjoterapia zacznie przynosic efekty ( o ile zacznie) to moze do lata tez mi sie uda pocwiczyc
