Szladuś gratuluje spadku
Moja walka o lepszą sylwetkę
Re: Moja walka o lepszą sylwetkę
Ja sie zważyłam i jest źle ale nie tragicznie. Zobacze co będzie za tydzień.
Szladuś gratuluje spadku
a za Ciebie Mała trzymam kciuki za jak najlepsze cyferki jutro
Szladuś gratuluje spadku


- mała_czarna
- Posty: 19243
- Rejestracja: 27 maja 2017, 7:17
Re: Moja walka o lepszą sylwetkę
Kuźwa. 0.2kg mi brakło żeby być w połowie. 

- mała_czarna
- Posty: 19243
- Rejestracja: 27 maja 2017, 7:17
Re: Moja walka o lepszą sylwetkę
Tak. Pół kg. Wiec bez szału ale i bez tragedii.
Re: Moja walka o lepszą sylwetkę
mała_czarna, gratulacje! I tego, że się tak trzymasz, też 
- mała_czarna
- Posty: 19243
- Rejestracja: 27 maja 2017, 7:17
Re: Moja walka o lepszą sylwetkę
Efryna teraz weekendy robie sobie luzniejsze dla zdrowia psychicznego i wtedy normalne obiady jem i pozwalam sobie na wino czy czipsy/ciastko
- mała_czarna
- Posty: 19243
- Rejestracja: 27 maja 2017, 7:17
Re: Pogaduszki mamusiek ;)
Jak po weekendzie?
Ja trochę poplynelam ale cóż
za to radość wielka bo weszłam na luzie w spodnie z obrony licencjatu- czyli sprzed 6 lat 
Swoją drogą gdzie zaginęła Lisbeth?
Ja trochę poplynelam ale cóż
za to radość wielka bo weszłam na luzie w spodnie z obrony licencjatu- czyli sprzed 6 lat 
Swoją drogą gdzie zaginęła Lisbeth?
Re: Moja walka o lepszą sylwetkę
Mała czarna, po weekendzie ujowo bardzo
gratuluję wejścia w spodnie!
gratuluję wejścia w spodnie! 
- mała_czarna
- Posty: 19243
- Rejestracja: 27 maja 2017, 7:17
Re: Moja walka o lepszą sylwetkę
Szladus to mi trochę lżej, że nie tylko ja poszalalam 

Re: Moja walka o lepszą sylwetkę
mała nie mam się czym chwalić, to i nie piszę 
"Działanie pociąga za sobą koszty i ryzyko,
ale o wiele mniejsze niż te,
które wiąże się z wygodną biernością."
Julia 2.4.2017r.
ale o wiele mniejsze niż te,
które wiąże się z wygodną biernością."
Julia 2.4.2017r.
Re: Moja walka o lepszą sylwetkę
mała super sukces! wiem, jak takie zmieszczenie się w ciuchy potrafi cieszyć 
ja popłynęłam przez ostatnie 2-3 tygodnie, więc akurat w weekend się wzięłam w garść i póki co się trzymam.
ja popłynęłam przez ostatnie 2-3 tygodnie, więc akurat w weekend się wzięłam w garść i póki co się trzymam.
- mała_czarna
- Posty: 19243
- Rejestracja: 27 maja 2017, 7:17
Re: Moja walka o lepszą sylwetkę
Lisbeth jak widac- każda tu ma jakieś gorsze dietowo dni
Efryna to oby jak najdłużej się udało trzymać.
Efryna to oby jak najdłużej się udało trzymać.
Re: Moja walka o lepszą sylwetkę
u mnie tak średnio, ale bez tragedii. Dzisiaj idę biegać 
Mała jak po popłynięciu weszłaś w spodnie to ja też chce tak popłynąć
gratulacje!
Mała jak po popłynięciu weszłaś w spodnie to ja też chce tak popłynąć


Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 8 gości
