Misiaq, faktycznie jakoś chaotycznie napisałam
Moja walka o lepszą sylwetkę
Re: Moja walka o lepszą sylwetkę
Aneczka super! Duży sukces 
Misiaq, faktycznie jakoś chaotycznie napisałam
zmieniam na inne, bo potrzebuje znów rano poczuć ekscytacje „a-cóż-tam-jest”. Nie wykluczam ze potem powrócę do moich, bo są w większości spoko dania 
Misiaq, faktycznie jakoś chaotycznie napisałam
Re: Moja walka o lepszą sylwetkę
Daff, sporo osób ode mnie bierze Dietę od Brokuła i mowia, że super.

Re: Moja walka o lepszą sylwetkę
Daff gratulacje!
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Krzyś 11.5.2017 r.
Kornelia 25.4.2021 r.
Kornelia 25.4.2021 r.
Re: Moja walka o lepszą sylwetkę
Dzięki!
Dzisiejsze śniadanie było taaaakie dobre
obiad tez oczywiście robię mój ulubiony
ale postaram się nie przesadzić
Pierwszy cel - przejść z otylosci do nadwagi
(92,7)
Drugi cel - zobaczyć 8 z przodu
Dzisiejsze śniadanie było taaaakie dobre
Pierwszy cel - przejść z otylosci do nadwagi
Drugi cel - zobaczyć 8 z przodu
Re: Moja walka o lepszą sylwetkę
wyjdę na nieuka, ale tą (tę?) insulinoopornosc się nabywa? w sensie no kiedyś ktoś robi badania i nie ma, a potem robi kolejne za parę lat i już ma?
Re: Moja walka o lepszą sylwetkę
Suerte, na to wychodzi. Po ciąży z Michałem przeszlam na dietę i schudłam 20kg. Jak po drugiej ciazy zaczęłam te dietę to nic nie szło. No i sie zdziwiłam, zrobiłam badania i wyszło.. Odkąd jem wg wskazówek (na necie wszystko znalazłam i na grupie na fb) to waga leci. Powoli, bo powoli, ale najważniejsze że spada.
Re: Moja walka o lepszą sylwetkę

Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Krzyś 11.5.2017 r.
Kornelia 25.4.2021 r.
Kornelia 25.4.2021 r.
Re: Moja walka o lepszą sylwetkę
32 centymetry?! Z moją budową bym tam nigdy nie weszła, nawet jakby mnie obrali ze skory 
Re: Moja walka o lepszą sylwetkę
Piotrek mi dzisiaj suszyl głowę, jak się dowiedział, że jeszcze ok. 10 kilo chce schudnąć i po rozmowie doszliśmy do kompromisu, że 5. oczywiście jak dalej będę się źle czuła, to cel powiększę, ale niech mu będzie...
Re: Moja walka o lepszą sylwetkę
u mnie też, ale nogawki w spodniach zrobiły się luźniejsze, a to już mnie cieszy. Mi zwykle waga zaczyna lecieć po 3-4 miesiącach więc nie rozpaczam
W ramach (de)motywacji - znacie to?
https://www.youtube.com/watch?v=OwABO_wB2fw
Re: Moja walka o lepszą sylwetkę
Waga do wymianyMisiaq pisze:Zaczęłam się ważyć codziennie i nic, anie drgnie![]()
Już wagę podejrzewam o sabotaż![]()
Ćwiczę w domu w miarę regularnie i widzę różnice w "jędrności", ale fajnie jakby w centymetrach ubywało.
Ja popłynęłam w weekend. Ale na wadze jedynie +0.2.
Wysłane z mojego BND-L21 przy użyciu Tapatalka
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 20 gości









