A House of cards wciąga. Nigdy nie lubiłam Kevina, ale w tym serialu normalnie go lubię
(jest coś ze mną nie tak?)
(jest coś ze mną nie tak?)


Ma potencjał, ale niestety dialogi są sztywne.
Ej, bez spojlerów tutajSofii pisze:Meg, yyyyy przecież on zmarł w 4 sezonie?

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości