ja jak ćwiczę, to się zamykam na klucz w sypialni i nikt nie ma wstępu
Moja walka o lepszą sylwetkę
- Escherichia
- Posty: 5628
- Rejestracja: 27 maja 2017, 11:23
Re: Moja walka o lepszą sylwetkę
Ja jestem chodzącym kompleksem, więc się nie wypowiem
Minął miesiąc... Nie czekałam na okres, aby podsumować.. Kosztowało mnie to sporo wysiłku: a) żeby jeść.. b) żeby jeść zdrowotnej c) żeby odstawić słodycze, soki, gazowane napoje d) żeby pić wodę..
Jutro pewnie skonfrontuję moją i mamy wagę, Zobaczymy, jaki będzie odchył, ale na chwilę obecną.... -5,4kg !
Minął miesiąc... Nie czekałam na okres, aby podsumować.. Kosztowało mnie to sporo wysiłku: a) żeby jeść.. b) żeby jeść zdrowotnej c) żeby odstawić słodycze, soki, gazowane napoje d) żeby pić wodę..
Jutro pewnie skonfrontuję moją i mamy wagę, Zobaczymy, jaki będzie odchył, ale na chwilę obecną.... -5,4kg !
Re: Moja walka o lepszą sylwetkę
Escherichia, jestem pod ogromnym wrażeniem, gratulacje!
Re: Moja walka o lepszą sylwetkę
Ja nawet próbowałam na początku roku ten dds i coś mi nie leżał. W sumie nie potrafię napisać dlaczego. Może potrzebuję treningów bardziej energicznych. Szybko się nudzę, dlatego tak próbuję różnych i szukam idealnego.
Re: Moja walka o lepszą sylwetkę
Misiowa, ja dlatego czasem (no ze dwa razy w tygodniu), "skaczę jak małpa
" z Chodakowską. Ja wiem, że większość ludzi nie może jej zdzierżyć, ale ja lubię ze trzy treningi cardio (mission beach body, kick fit i chyba hot body), które wałkuję na zmianę, bo właśnie mają dobre tempo dla mnie i czuję że mi dają wycisk (ale tam nie ma ćwiczeń trudnych technicznie do wykonania)
Re: Moja walka o lepszą sylwetkę
gratulacje! wow! 
Re: Moja walka o lepszą sylwetkę
efryna dobrze napisane. Ja jak oglądam ciało pozytyw to marzę o takim zdrowym podejściu do swojego ciała. Tzn. nie mówię, że każdy powinien nie golić włosów na ciele itp. ale mamy (my kobiety) duży problem z samoakceptacją. Już kiedyś pisałam, że w bikini chodzę ale cały czas pilnuje ułożenia, wciągam brzuch itp. Dzisiaj miałam się nie ważyć i oczywiście uzależnienie wygrało.


- Escherichia
- Posty: 5628
- Rejestracja: 27 maja 2017, 11:23
Re: Moja walka o lepszą sylwetkę
Dziękuję dziewczyny
Jutro w nagrodę idę na zakupy
Może jakaś sukienka się trafi
Albo wrócę z depresją 

Na urlopie będę chciała pochodzić na basen, mam karnet z pracy na chyba 30 godzinnych wejść
Jutro w nagrodę idę na zakupy
Bez. Jestem leniwym koczkodanem. Nie mogę się zebrać na siłkę, a przecież jak chodziłam to byłam zajarana i szczęśliwa
Na urlopie będę chciała pochodzić na basen, mam karnet z pracy na chyba 30 godzinnych wejść
Re: Moja walka o lepszą sylwetkę
Escherichia piękny wynik 
- Escherichia
- Posty: 5628
- Rejestracja: 27 maja 2017, 11:23
Re: Moja walka o lepszą sylwetkę
Sowa, Rooda666, dziękuję! 
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 18 gości







