Niestety mój Mi Band nie łapie mi telefonu na basenie, dlatego musiałam liczyć długości i porównać z treningiem w Kaliszu na urlopie. Jeśli dobrze pamiętam proporcje z podstawówki, to spaliłam dzisiaj 487kcal przy 1850m (74 długości)
Moja walka o lepszą sylwetkę
- Escherichia
- Posty: 5530
- Rejestracja: 27 maja 2017, 11:23
Re: Moja walka o lepszą sylwetkę
Wracam z basenu.
Niestety mój Mi Band nie łapie mi telefonu na basenie, dlatego musiałam liczyć długości i porównać z treningiem w Kaliszu na urlopie. Jeśli dobrze pamiętam proporcje z podstawówki, to spaliłam dzisiaj 487kcal przy 1850m (74 długości)
Oczywiście wiem, że to orientacyjnie.. Inna waga, inne tempo..
Niestety mój Mi Band nie łapie mi telefonu na basenie, dlatego musiałam liczyć długości i porównać z treningiem w Kaliszu na urlopie. Jeśli dobrze pamiętam proporcje z podstawówki, to spaliłam dzisiaj 487kcal przy 1850m (74 długości)
Re: Moja walka o lepszą sylwetkę
Umarłabym. Szacun!Escherichia pisze:?
Wysłane z mojego Redmi Note 7 przy użyciu Tapatalka
Re: Moja walka o lepszą sylwetkę
Misiowa, zobacz. Połowa Twojego ostatniego czasu, średnie tętno wyższe, a spalanie o ile mniejsze…
Re: Moja walka o lepszą sylwetkę
Sowaa, dzięki
Meg, ja tez uważam, ze figurę masz super
jednakże rozumiem, ze niebardzo Cię to „pociesza” także walcz o swoje 
Ufffffff. Jak ja przeżywałam, jak ja się bałam all in to wiecie..tu donucik na głębokim oleju, tu cheeseburger, tutaj pizzunia. Mimo, ze pilnowałam się bardziej niż zwykle na takich wyjazdach gdzie wpieprzalam do utraty przytomności to i tak sałatą to ja tam nie żyłam już pod koniec wyjazdu czułam, ze wyglądam gorzej, brzuch zaczął bardziej wystawać. Dałam sobie pare dni po powrocie żeby wrocic na dobre tory, usunąć nadmiar z jelit i się zważyć dzisiaj już nie wytrzymałam, bo moje myśli mnie katowały, stanęłam na wagę, a tam na plusie 0,85kg
No cały dzień w skowronkach, aż sobie pad thaia walnelam
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Meg, ja tez uważam, ze figurę masz super


Ufffffff. Jak ja przeżywałam, jak ja się bałam all in to wiecie..tu donucik na głębokim oleju, tu cheeseburger, tutaj pizzunia. Mimo, ze pilnowałam się bardziej niż zwykle na takich wyjazdach gdzie wpieprzalam do utraty przytomności to i tak sałatą to ja tam nie żyłam już pod koniec wyjazdu czułam, ze wyglądam gorzej, brzuch zaczął bardziej wystawać. Dałam sobie pare dni po powrocie żeby wrocic na dobre tory, usunąć nadmiar z jelit i się zważyć dzisiaj już nie wytrzymałam, bo moje myśli mnie katowały, stanęłam na wagę, a tam na plusie 0,85kg
No cały dzień w skowronkach, aż sobie pad thaia walnelam
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
- Escherichia
- Posty: 5530
- Rejestracja: 27 maja 2017, 11:23
Re: Moja walka o lepszą sylwetkę
Daft, haha, no to się upiekło 
Ja wstałam o 7, piję kawkę i wychodzę na basen
Ja wstałam o 7, piję kawkę i wychodzę na basen
Re: Moja walka o lepszą sylwetkę
U mnie spadek o 1kg. Także spoko.
"Działanie pociąga za sobą koszty i ryzyko,
ale o wiele mniejsze niż te,
które wiąże się z wygodną biernością."
Julia 2.4.2017r.
ale o wiele mniejsze niż te,
które wiąże się z wygodną biernością."
Julia 2.4.2017r.
Re: Moja walka o lepszą sylwetkę
Bakteria, no nie dowierzam
dziś wyjeżdżamy na tydzień na obóz, biegać w planach mam tylko za dziećmi, zobaczymy jak z jedzeniem.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
- Escherichia
- Posty: 5530
- Rejestracja: 27 maja 2017, 11:23
- Escherichia
- Posty: 5530
- Rejestracja: 27 maja 2017, 11:23
Re: Moja walka o lepszą sylwetkę
Popływane, odpocznięte - można jeść śniadanie 
Ommm nom nom nom

Ommm nom nom nom

Re: Moja walka o lepszą sylwetkę
Bez śniadania to ja bym nie po pływała 
"Działanie pociąga za sobą koszty i ryzyko,
ale o wiele mniejsze niż te,
które wiąże się z wygodną biernością."
Julia 2.4.2017r.
ale o wiele mniejsze niż te,
które wiąże się z wygodną biernością."
Julia 2.4.2017r.
- Escherichia
- Posty: 5530
- Rejestracja: 27 maja 2017, 11:23
Re: Moja walka o lepszą sylwetkę
Ja jestem późnośniadaniowiec, a i ćwiczy mi się najlepiej na czczo. Na siłkę też chodziłam po kawie, a przed śniadaniem 
Re: Moja walka o lepszą sylwetkę
Bakteria, wyglada smakowicie
Za mna obozowy obiad - nie powinnam utyć jak świnia
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Za mna obozowy obiad - nie powinnam utyć jak świnia

Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Re: Moja walka o lepszą sylwetkę
Ja tez nie lubię cisnąć śniadania o świcie na sile
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 9 gości