Escherichia, mega
Ja ostatnio z racji pieknej pogody zaliczałam przez 3 dni spacery szybkim tempem na wyzszym tętnie 2 po 5km... mialam na dzień po 15-16tys kroków... w weekend pogoda szalona, bo mega zimno mimo slonca i juz spacerow mniej bylo, tzn krotsze...
Ale 3 dni zegarek pokazywal 390-660 spalonych kalorii... nie wiem czy tyle spalalam faktycznie (jak szlam na spacer to wlaczalam trning - chod) czy mnie oszukiwal, ale sie ludze

Z jedzeniem jak powinnam gorzej, ale chociaz zdecydowanie mniejsze porcje...
No i zdecydowalismy sie na orbitreka, znalazlam za grosze takiego recznie regulowanego zeby mi szkoda kasy nie bylo jak sie bedzie kurzyl... maz przywiozl i postawil w altance i czas sie brac... musze tylki gaz kupic, bo butla nam sie w weekend skonczyla w piecyku i zimno tam jak cholera... i trzeba skonczyc szukac wymowek i isc chociaz na chwilke jak mlody ma drzemke albo wieczorem jak pojda spac